fbpx

Inny wymiar sztuki.

Sztuka to dialog z odbiorcą. Towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów i przez wieki zmieniała swoje funkcje i znaczenie.

Trudno jest jednoznacznie opisać, czym jest sztuka. Według jednej z definicji sztuka to dialog z odbiorcą. Według innej, sztuką jest teoretycznie wszystko, co wzbudza w odbiorcach określone emocje, co pozwala na poruszenie umysłu i skłania do przemyśleń oraz refleksji nad rzeczywistością. Znany polski filozof Władysław Tatarkiewicz zdefiniował sztukę następująco:

Sztuka jest odtwarzaniem rzeczy, bądź konstruowaniem form, bądź wyrażaniem przeżyć – jeśli wytwór tego odtwarzania, konstruowania, wyrażania jest zdolny zachwycać, bądź wzruszać, bądź wstrząsać.

Sztuka towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów i przez wieki zmieniała swoje funkcje i znaczenie. Począwszy od czasów starożytnych, poprzez wszystkie epoki, aż do czasów współczesnych, sztuka zawsze była związana z człowiekiem. Spełniała szereg funkcji – początkowo była traktowana jak rzemiosło, pełniła rolę dekoracyjną, ale sprawowała też funkcję politycznego manifestu. Miała zachwycać, czasem pobudzać do działania, wywoływać określone reakcje, oddziałując na emocje.

Sztuka w przestrzeniach publicznych

Dla większości pierwszym skojarzeniem związanym ze sztuką jest galeria sztuki czy muzeum. Jednak sztuka od najdawniejszych czasów przeplatała się z przestrzenią publiczną, dosłownie otaczała nas. Artystyczne wypowiedzi w kontekście miasta objawiały się w rozmaitej formie: mozaik, rzeźb, witraży, murali, kinetycznych fontann, instalacji lub innych, nieraz prekursorskich, niestandardowych działań.

W latach 60. XX wieku zostało sformalizowane zjawisko placemakingu, czyli koncepcja kształtowania i tworzenia przestrzeni publicznej. I choć sztuka publiczna w końcu XX wieku wyłoniła się jako rozwinięta dyscyplina, jest to wciąż obszar pozbawiony jasnych definicji. Możliwość rozwoju sztuki w kontekście tkanki miejskiej związane jest z licznymi zjawiskami, które mają wpływ na jej rozwój. Są to m.in. zjawiska społeczne, współpraca z władzami miasta, kształtowanie tożsamości miejsca, ale też odpowiedzialność i zmiana społeczna, którą sztuka może inicjować. Przestrzeń publiczna jest tworzywem i materią, gdzie sztuka może zaistnieć i wejść w dialog z odbiorcą, wywołując u niego emocje lub określone postawy społeczne.

Powstawanie nowych planów urbanistycznych, mających na celu kreowanie miejsc dla mieszkańców miast oraz przestrzeni, gdzie mogły tworzyć się lokalne społeczności, bardzo mocno wpłynęło na rozwój sztuki miejskiej. Atrakcyjne place, charakterystyczne rzeźby czy fontanny kreowały i wciąż kreują miejskie DNA, tym samym stając się atrakcją turystyczną, znakiem szczególnym danego miasta. Jednym słowem działanie sztuki w miejscach publicznych przyczyniło się do tworzenia tożsamości miast. Ich mieszkańcy stali się niejako widzami, oglądającymi sztukę w dużej i nietypowej galerii, jaką jest przestrzeń miejska. W przypadku obu galerii, zarówno tej klasycznej, jak i tej funkcjonującej w przestrzeni miejskiej, sztuka wchodzi w dyskurs z odbiorcą. Jednak sztuka miejska dociera do dużo większej grupy odbiorców i zazwyczaj oferuje ekspozycje stałe, a nie czasowe. Stają się one częścią miasta, a miejsce, w którym znajduje się dany obiekt, stanowi część działań artystycznych. Poprzez takie działania stworzono znane i charakterystyczne miejsca na mapie wielu miast świata, które dla mieszkańców stanowią szczególną przestrzeń do spędzania wolnego czasu i relaksu.

Przykładów sztuki w przestrzeni publicznej jest bardzo wiele. Aby uświadomić sobie skalę i siłę działania sztuki w miejscach publicznych, warto przywołać słynną 13-metrową rzeźbę autorstwa Jeffa Koonsa zatytułowaną „Puppy”, która stanęła przed wejściem do muzeum Guggenheima w Bilbao. Niezwykłość tej instalacji wynika nie tylko z jej wysokości, ale także zmienności. Sierść „Szczeniaka” tworzy 38 tys. kwiatów sezonowych, które dwa razy w roku, w maju i październiku, są zmieniane. Nad metamorfozą rzeźby pracuje 20 osób przez 9 dni. „Puppy” symbolizuje dziecięce sentymenty i wspomnienia autora, i takie uczucia wzbudza zapewne w wielu obserwatorach. Samo muzeum Guggenheima stanowi znaną na świecie atrakcję, jednak „Szczeniak” jest ważnym elementem, który zwiększa jej atrakcyjność.

Iakov Filimonov. Źródło: Shutterstock.com

Iakov Filimonov. Źródło: Shutterstock.com

Kolejnym ciekawym działaniem artystycznym jest instalacja „Igła”, „Nitka” i „Pętelka” w Mediolanie. Ta zaprojektowana przez Claesa Oldenburga i Coosje van Bruggena, a wykonana ze stali i szklanej żywicy rzeźba idealnie koresponduje z pobliską architekturą i znacząco przyczyniła się do uatrakcyjnienia Placu Cadorna. Umiejscowienie instalacji właśnie tam sprawiło, że nieciekawy do tej pory plac znacznie się ożywił, zaczął przyciągać mieszkańców miasta i turystów, działanie artystyczne idealnie zintegrowało się z fasadą dworca kolejowego.

Kokophotos. Źródło: Shutterstock.com

Kokophotos. Źródło: Shutterstock.com

Wracając do Hiszpanii, a dokładnie do stolicy Katalonii, jako kolejny przykład sztuki w przestrzeni publicznej można przywołać 52-metrową rzeźbę Złotej Ryby autorstwa Franka Gherego, która stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli nadmorskiej części miasta.

VLADYSLAV DANILIN. Źródło: Shutterstock.com

VLADYSLAV DANILIN. Źródło: Shutterstock.com

Swój rzeźbiarski symbol ma także Nowy Jork. To “Charging Bull” zlokalizowany przed budynkiem nowojorskiej giełdy papierów wartościowych. Co ciekawe, autor rzeźby – Arturo Di Modica – wykonał ją na swój koszt, a była to niebagatelna kwota 350 tysięcy dolarów. Maklerzy giełdowi uważają rzeźbę za swoją maskotkę, a turyści głoszą legendę, że każdy kto dotknie genitaliów byka będzie bogaty. Ten przykład doskonale obrazuje, że sztuka w przestrzeni miejskiej, poza funkcją atrakcji wizualnej, odgrywa ważną społeczną rolę.

astudio. Źródło: Shutterstock.com

astudio. Źródło: Shutterstock.com

Także w Polsce nie brakuje przykładów sztuki w przestrzeni publicznej. W Warszawie przy Placu Europejskim stworzonym przez firmę Ghelamco powstał miejski pasaż sztuki „Art Walk”. Ten 57-metrowy pasaż wystawienniczy składa się z 20 segmentów, tworzących “okna” wychodzące na wewnętrzną galerię. Znalazło się w nich miejsce dla wystaw czasowych. Jest to nowatorski koncept, który łączy w sobie plac miejski i klasyczną galerię sztuki. W tle nowoczesnego pasażu sztuki widoczne są dwa murale umieszczone na ścianach kamienicy. Jeden z nich pt. “Kocham Warszawę” to działo Rafała Olbińskiego, autorem drugiego jest Francois Schuiten.

Murale na Placu Europejskim. Źródło: Ghelamco

Murale na Placu Europejskim. Źródło: Ghelamco

Przykładów jest wiele i stanowią one obraz różnorodności artystycznych wypowiedzi, które wpływają na społeczne postawy i na emocje u odbiorców. Przestrzenie miejskie stanowią inspirację do działań artysty i prowokują go do określonej wypowiedzi artystycznej. Jest to dialog twórcy i przestrzeni miejskiej, miasta z mieszkańcami i artysty z odbiorcami. Wyraźnie rysuje się wielowarstwowy obraz znaczenia sztuki w przestrzeniach publicznych.

W środku i na zewnątrz, czyli przenikanie

Ale sztuka to nie tylko galerie przestrzeni miejskiej. To także przestrzenie w budynkach biurowych oraz inne budowle, które stanowią zintegrowaną część tkanki miejskiej, a tak jak galerie sztuki czy muzea mogą zaspokajać głód estetyczny i potrzebę obcowania ze sztuką, bo coraz częściej pełnią rolę przestrzeni wystawienniczej. Ich pierwotna funkcja nie jest dedykowana sztuce, ale celowo są one aranżowane tak, aby można było prezentować w nich różne wypowiedzi artystyczne. Skala takich ekspozycji, jak i grupa ich odbiorców, jest zdecydowanie inna i inne jest też działanie wystawianych tam dzieł.

W zachodniej części Europy i w USA takie działania są już powszechne od dawna, ale i w Polsce coraz więcej deweloperów i różnych firm decyduje się na wprowadzenie sztuki w przestrzeń biznesu. Doskonałym przykładem jest budynek biurowy przy ul. Bobrowieckiej 8 w Warszawie, gdzie Fundacja Rodziny Staraków „Spectra Art Space” wypełniła przestrzeń dziełami sztuki, głównie malarstwa i rzeźby. Są to dzieła wybitnych polskich artystów, takich jak: Magdalena Abakanowicz, Władysław Hasior, Henryk Stażewski, Igor Mitoraj czy Wojciech Fangor.

Inne działanie artystyczne można podziwiać w warszawskim biurowcu Q22, gdzie na ścianach klatki schodowej pomiędzy wybranymi piętrami można zobaczyć murale namalowane przez kilku artystów, którzy w poszanowaniu do historii Warszawy wykorzystali jej symbole i nawiązali m.in. do legendy Warsa i Sawy czy Placu Zbawiciela. Jeden z najemców budynku Q22 – firma Deloitte – zleciła stworzenie murali z myślą o zdrowym trybie życia pracowników. Murale na klatce schodowej mają zachęcać do chodzenia po schodach i promować proekologiczny styl życia.

Nieopodal Q22 znajduje się biurowiec Atrium 2, z okien którego widać barwny mural o powierzchni 800 mkw. pt.: „Zrównoważone miasto”, który powstał na ścianie kamienicy. To działanie artystyczne podjęte zostało na zamówienie szwedzkiej firmy Skanska. Do stworzenia muralu zaangażowano największą w Europie firmę specjalizującą się w ręcznie malowanej reklamie i muralach. Autorem projektu jest Dawid Ryski, grafik i plakacista. Jest to przykład tworzenia miejsc i ulepszanie danego fragmentu miasta. Mural może być podziwiany nie tylko przez pracowników budynku biurowego Atrium 2, ale też mieszkańców Warszawy.

Co widzisz i czujesz?

Relacja ze sztuką pozostawia ślady w świadomości, nawet jeśli doświadczenie to nie jest podparte głębszą refleksją. Sztuka wywiera wpływ na ludzi, a oddziaływanie to zależy od wrażliwości danego odbiorcy. Można pokusić się o stwierdzenie, że sztuka pozwala na zatrzymanie się i ofiarowanie sobie szansy na moment refleksji i zastanowienia się nad danym dziełem, które nie zawsze ma oczywiste znaczenie. Sztuka działa na zmysły, na poczucie estetyki i pobudza wyobraźnię. Jest wymianą myśli pomiędzy artystą i odbiorcą. Emanuje formą, kolorem i niesie nierzadko ukryte przekazy, symbole i metafory. Sztuka pozwala na rodzaj ucieczki od rzeczywistości i kontemplację. Może być krótką formą ukojenia i relaksu, ale jest także podróżą po własnych emocjach. Najpiękniejsze zaś jest w niej to, że dla każdego może być czymś innym. Już Cyceron twierdził, że „wszyscy ludzie choćby nie znali sztuki i jej zasad, umieją sądzić ukrytym jakimś zmysłem, co jest dobrego, co złego w dziełach sztuki i jej zasadach.” (Cyt.: W. Tatarkiewicz, Historia estetyki).

Galeria Colliers

Biorąc pod uwagę znaczenie sztuki, chcemy przebywać w jej otoczeniu. W tym celu Colliers cztery lata temu rozpoczął współpracę z warszawską Akademią Sztuk Pięknych. Jest to inicjatywa wspierania młodych artystów, którzy kończą swoją akademicką przygodę i wchodzą w dorosłe życie artysty. Obrazy, które są eksponowane w naszym biurze, mają za zadanie nie tylko wzbogacić wizualnie strefy przeznaczone do spotkań z naszymi klientami i partnerami biznesowymi, ale także wzbudzać w nich emocje. Dzięki temu wybrane przestrzenie biura stały się mini galerią. W trakcie współpracy pomiędzy Colliers a ASP zostały zorganizowane wystawy poświęcone jedenastu młodym artystom. Prezentowaliśmy malarstwo, grafikę, plakat i fotografię. Tak jak w każdej galerii, w Galerii Colliers można także kupić prezentowane dzieła. Potwierdzeniem tego, że takie działania nie pozostają obojętne pracownikom i klientom są nie tylko sprzedane dzieła, ale także rozmowy i uwagi wymieniane na temat prezentowanych wystaw. Sztuka prowokuje, porusza i inspiruje. Warto patrzeć i zobaczyć.

Więcej tekstów z kategorii Architektura & Design»